Bytom

Czeski gang kradł telefony

today23.02.2026 10:36

Tło
share close

Kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach rozpracowali  grupę przestępczą grasującą w całym regionie. Czeski gang kradł telefony komórkowe. Z tego przestępstwa czterej mężczyźni uczynili sobie stałe źródło dochodu. Cudzoziemców zatrzymano po krótkim pościgu na ulicach Bytomia. Wszyscy usłyszeli już zarzuty.

Sprawą zajmowali się funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji. Wspierali ich mundurowi z 10 jednostek na terenie województwa śląskiego. Ich zadaniem było rozpracowani grupy przestępców trudniących się zuchwałymi kradzieżami telefonów. Kryminalni ustalili, że sprawcy, działając od początku stycznia 2026 roku nie tylko na terenie Śląska, uczynili sobie z tego procederu stałe źródło dochodu.

Czeski gang kradł telefony – 4 mężczyźni zatrzymani w Bytomiu

Śledczy uzyskali informację, że osoby odpowiadające rysopisowi podejrzanych pojawiły się w rejonie jednej z sieci handlowych. Prawdopodobnie planowali tam koleją kradzież. Dlatego ma jednej z ulic w centrum Bytomia mundurowi podjęli dynamiczną akcję, by zatrzymać sprawców. Poruszali się oni osobowym Volkswagenem na czeskich numerach rejestracyjnych.
Podejrzani próbowali uciekać, ale szybko zostali zatrzymani. To czterej obywatele Republiki Czeskiej w wieku od 20 do 36 lat. Jak ustalili śledczy, rabusie mają na swoim koncie liczne kradzieże telefonów w Chorzowie, Czeladzi, Częstochowie, Jastrzębiu-Zdroju, Knurowie, Mikołowie, Mysłowicach, Pszczynie, Skoczowie i w Wieluniu.

Zatrzymani podczas akcji w Bytomiu trafili do policyjnej celi w komendzie w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie trójka z nich usłyszała zarzuty za kradzieże zuchwałe, działając wspólnie i w porozumieniu, a czwarty za przemyt i paserstwo.
20-latek, który kierował Volkswagenem, odpowie także za niezastosowanie się do polecenia zatrzymania pojazdu.

Decyzją sądu, na wniosek prokuratora, trzech podejrzanych, którzy usłyszeli zarzuty kradzieży zuchwałej, zostało już tymczasowo aresztowanych na 3 miesiące. Grozi im kara do 12 lat więzienia.

Autor: Piotr Filas

Oceń