Bytom

Pasażer pobił taksówkarza i ukradł pieniądze. Wpadł po kilkunastu minutach

today21.04.2026 11:02

Tło
share close

Nocny kurs zakończył się dramatem! W Bytomiu pasażer zaatakował taksówkarza, uderzył go w twarz i uciekł z pieniędzmi. Policja ruszyła w pościg i błyskawicznie dopadła sprawcę.

 

 

Do zdarzenia doszło w Bytomiu 18 kwietnia tuż przed północą. Kierowca taksówki przyjechał pod wskazany adres, gdzie odebrał klienta. Na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało normalnie – pasażer zapłacił za kurs. Chwilę później sytuacja wymknęła się spod kontroli.

Mężczyzna wysiadł z auta, podszedł do drzwi kierowcy i w momencie przekazywania reszty… uderzył go w twarz! Następnie zabrał nie tylko wydawane pieniądze, ale także te, które chwilę wcześniej zapłacił, i uciekł.

 

 

Szybka akcja policji

Na miejsce natychmiast ruszyli funkcjonariusze z Komenda Miejska Policji w Bytomiu. Dzięki dokładnemu rysopisowi rozpoczęli patrolowanie okolicy. Efekt? Już po kilkunastu minutach zauważyli podejrzanego idącego jedną z ulic.

 

Agresja także wobec policjantów

43-letni mieszkaniec Bytomia nie zamierzał jednak współpracować. Podczas interwencji był agresywny i wielokrotnie znieważył mundurowych. Przy zatrzymanym znaleziono skradzione pieniądze, które zabezpieczono jako dowód.

 

Jeszcze dziś podejrzany zostanie doprowadzony do sądu w Bytomiu, który zdecyduje o jego dalszym losie. Sprawa jest poważna – za rozbój grozi nawet 15 lat więzienia.

To jednak nie wszystko. 43-latek działał w warunkach recydywy, co oznacza, że wyrok może być jeszcze surowszy.

Autor: Zdjęcie autora Wojciech Żegolewski
[email protected]

Oceń