Bytom

Nie miał prawa jechać, ale zrobił to

today07.06.2026 14:19

Tło
share close

Kierowca dostawczego Forda zwrócił uwagę policyjnego patrolu. Powodem był niezabezpieczony ładunek. Szybko okazało się, że kierowca nie miał prawa jechać, ale zrobił to. Nie tylko złamał przepisy, ale też stworzył poważne zagrożenie na drodze.

Do kontroli doszło na DW911 w Bytomiu. Patrol zauważył na skrzyni ładunkowej niezabezpieczone worki. Do tego jeszcze ładuneku sypkiego. Dlatego kierowca został zatrzymany. Szybko okazało się, że te nieprawidłowości to był dopiero wierzchołek góry lodowej.

Kierowca samochodu dostawczego nie miał prawa jechać 

Od kierującego pojazdem mężczyzny  czuć było  alkoholu. Dlatego sprawdzono jego stan trzeźwości. Wynik –  ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu!
Na tym lista nieprawidłowości się nie zakończyła. Okazało się, że 42-letni mieszkaniec Piekar Śląskich objęty jest dwoma zakazami prowadzenia pojazdów, z czego jednym dożywotnim.

Surowe konsekwencje dla nieodpowiedzialnego kierowcy

Drogowego recydywistę czekają teraz surowe konsekwencje nagminnego łamania prawa. W więzieniu może spędzić nawet kolejnych pięć lat, musi liczyć się również z wysoką grzywną oraz obowiązkiem zapłaty świadczenie pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.
Ponadto wobec 42-latka może zostać orzeczony środek karny w postaci przepadku pojazdu mechanicznego, którym kierował. W przypadku, gdy pojazd nie stanowi jego wyłącznej własności – nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5 000 do 500 000 złotych.

Autor: Zdjęcie autora Piotr Filas
[email protected]

Oceń