Katowice

Oszust wpadł w zasadzkę [nagranie]

today28.08.2026 18:37

Tło
share close

Udana akcja policjantów w Katowicach. Oszust wpadł w zasadzkę, gdy przyszedł odebrać kolejną pulę wyłudzonych pieniędzy. Wcześniej szajce udało się zdobyć aż 90 tys. zł od mieszkańca Katowic. Przestępcy działali metodą „na inwestycje”.

Mieszkaniec Katowic chciał pomnożyć oszczędności. Uwierzył fałszywemu analitykowi finansowemu. Został tak zmanipulowany, że kilka razy przekazał pieniądze na zakup rzekomych akcji. W efekcie stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych. Gdy Katowiczanin  zorientował się, że to przekręt, powiadomił o wszystkim policjantów.

 

Oszustwo na inwestycje

Na początku sierpnia do Komisariatu Policji V w Katowicach zgłosił się mężczyzna, który zawiadomił, że padł ofiarą oszustwa. Z jego relacji wynikało, że skontaktował się z nim mężczyzna podający się za analityka finansowego. Fałszywy doradca zaproponował mu inwestowanie pieniędzy w akcje pewnej znanej firmy, a następnie, wykorzystując różne techniki manipulacji, zdobył jego zaufanie i przekonał do przekazania gotówki.

Pokrzywdzony czterokrotnie spotkał się z podstawionym kurierem, któremu łącznie przekazał 90 tysięcy złotych. Kiedy mężczyzna zorientował się, że najprawdopodobniej padł ofiarą oszustwa, zgłosił sprawę policjantom, dyżurny katowickiej „piątki” natychmiast podjął działania.

 

Akcja w Katowicach – oszust wpadł w zasadzkę

Policjanci ustalili, że „kurier” miał po raz kolejny spotkać się z pokrzywdzonym, aby odebrać od niego pieniądze. W miejsce umówionego spotkania skierowani zostali funkcjonariusze Nieumundurowanej Grupy Wsparcia Oddziału Prewencji Policji w Katowicach.
Gdy „odbierak” przyjechał po raz kolejny, został natychmiast złapany na gorącym uczynku.

Katowiccy policjanci opublikowali nagranie, na którym widać moment zatrzymania

 

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na doprowadzenie 51-latka do Prokuratury Rejonowej Katowice-Wschód. Obywatel Ukrainy usłyszał 5 zarzutów dotyczących pomocnictwa w oszustwie. W toku dalszych czynności policjanci ustalili kolejnego pokrzywdzonego w tej sprawie. Postępowanie ma charakter rozwojowy i niewykluczone, że podejrzany usłyszy kolejne zarzuty.
Sąd, przychylając się do wniosku prokuratora, zastosował wobec 51-latka trzymiesięczny areszt tymczasowy. Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do 8 lat więzienia.

 

Jak nie dać się oszustom? Na co uważać?

Oszuści coraz częściej wykorzystują zainteresowanie inwestowaniem i obiecują szybki oraz wysoki zysk. Kontaktują się z potencjalną ofiarą telefonicznie, za pośrednictwem mediów społecznościowych lub reklam internetowych, przedstawiając się jako analitycy finansowi, doradcy inwestycyjni czy przedstawiciele znanych firm. Ich celem jest wzbudzenie zaufania, a następnie nakłonienie rozmówcy do przekazania pieniędzy lub uzyskania dostępu do jego rachunku bankowego.

Pamiętajmy:

  • nie ufajmy bezkrytycznie osobom, które telefonicznie proponują szybki i pewny zysk,
  • nie przekazujmy gotówki osobom podającym się za kurierów, doradców czy przedstawicieli firm inwestycyjnych,
  • nie instalujmy na komputerze lub telefonie aplikacji umożliwiających zdalny dostęp do urządzenia na polecenie nieznanego rozmówcy,
  • nie udostępniajmy nikomu loginów, haseł, kodów autoryzacyjnych ani danych karty płatniczej,
  • przed podjęciem decyzji o inwestycji dokładnie sprawdźmy firmę, platformę oraz osobę, która się z nami kontaktuje,
  • nie podejmujmy decyzji pod presją czasu – oszuści często przekonują, że wyjątkowa „okazja inwestycyjna” jest dostępna tylko przez chwilę.

Jeżeli ktoś obiecuje nam pewny, szybki i wysoki zysk, zachowajmy szczególną ostrożność. Inwestowanie zawsze wiąże się z ryzykiem, a presja na natychmiastowe przekazanie pieniędzy powinna być sygnałem ostrzegawczym.

 

Autor: Zdjęcie autora Piotr Filas
[email protected]

Oceń