Bytom

Wdrapał się na latarnię i zniszczył kamerę! Wandal nie wiedział, że sam jest nagrywany

today26.09.2026 13:45

Tło
share close

Myślał, że nikt go nie widzi. Bardzo się pomylił. 35-letni mężczyzna w biały dzień wdrapał się na latarnię przy ul. Dworcowej w Bytomiu i zniszczył zamontowaną tam kamerę wraz z jej zasilaniem. Nie wiedział, że jego poczynania obserwuje… inna kamera miejskiego monitoringu.

Zniszczył kamerę, a chwilę później zrobił to ponownie

Do zuchwałego aktu wandalizmu doszło w środę, 23 września, w centrum Bytomia. 35-latek wdrapał się na latarnię przy ul. Dworcowej, a następnie uszkodził znajdującą się tam kamerę oraz jej instalację zasilającą.

Na miejsce szybko przyjechała firma serwisowa, która usunęła awarię. Wydawało się, że sytuacja została opanowana. Mężczyzna jednak wrócił i ponownie zniszczył skrzynkę zasilającą kamerę.

Wandal nie zdawał sobie sprawy, że cały czas pozostaje w zasięgu miejskiego monitoringu.

Monitoring namierzył wandala

Operatorzy Centrum Monitoringu Miejskiego natychmiast przekazali informacje patrolowi Straży Miejskiej. Dzięki dokładnej obserwacji strażnicy wiedzieli, gdzie znajduje się sprawca.

35-latek został szybko odnaleziony i ujęty. Strażnicy przewieźli go następnie do Komisariatu II Policji w Bytomiu, gdzie mężczyzna ma usłyszeć zarzuty.

– To przykład na to, jak w praktyce działa system bezpieczeństwa w naszym mieście. Monitoring odbiera wandalom anonimowość – podkreśla Piotr Misztal, komendant Straży Miejskiej w Bytomiu.

Tym razem sprawca przekonał się o tym bardzo szybko. Chociaż próbował zniszczyć miejską kamerę, nie zdołał „oślepić” całego systemu monitoringu.

Autor: Zdjęcie autora Wojciech Żegolewski
[email protected]

Oceń