region

Pijany wiózł zmarłego karawanem

today16.06.2026 15:59

Tło
share close

Bulwersująca sprawa z Częstochowy. Kompletnie pijany kierowca wiózł zmarłego karawanem. Mężczyzna wpadł dzięki reakcji świadka. Policjanci zatrzymali go, zanim doszło do niebezpiecznego zdarzenia na drodze.

Jak poinformowała dziś Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach do zdarzenia doszło, w poniedziałek, 15 czerwca. Około godziny 9.30 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie otrzymał zgłoszenie od świadka. Na ulicy Częstochowskiej w Radostkowie zauważył podejrzane manewry czarnego Mercedesa. Karawan poruszający się w sposób wskazujący, że jego kierowca może być nietrzeźwy. Według zgłaszającego pojazd jechał slalomem, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Pijany 51-latek wiózł zmarłego karawanem

Choć świadek stracił pojazd z pola widzenia, to informacja była bardzo szczegółowa. Dlatego policjanci drogówki już po chwili namierzyli i zatrzymali karawan na ulicy Okulickiego w Częstochowie.

Za kierownicą siedział 51-letni mieszkaniec Radomska. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał on 2,5 promila alkoholu w organizmie. W trakcie kontroli policjanci sprawdzili przestrzeń ładunkową pojazdu. Okazało się, że mężczyzna w takim stanie przewoził trumnę z ciałem.
Na miejsce przyjechał  inny, trzeźwy pracownik zakładu pogrzebowego, któremu policjanci przekazali karawan wraz z przewożoną trumną.

51-latek odpowie teraz przed sądem. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Do tego jeszcze zarówno wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, jak i wysoka grzywna.

Postawa świadka zasługuje na uznanie. Dzięki jego czujności i szybkiej reakcji policjanci mogli w krótkim czasie zatrzymać nietrzeźwego kierowcę, który stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

 

Autor: Zdjęcie autora Piotr Filas
[email protected]

Oceń