Tychy

„Czarne serce” Kajetana Pinocciego z teledyskiem nagranym w Tychach

today26.03.2026 07:17

Tło
share close

„Czarne serce” Kajetana Pinocciego to singiel, który łączy brzmienie inspirowane latami 80. z bardzo osobistą opowieścią o stracie. Teledysk powstał w Tychach, a w jego kadrach archiwalne fotografie spotykają się ze współczesnym obrazem miasta.

„Czarne serce” Kajetana Pinocciego otwiera solowy rozdział

Kajetan Pinocci, były wokalista zespołu Sami, rozpoczyna nowy etap kariery i robi to w bardzo autorski sposób. Jego „Czarne serce” czerpie z synth-popowego klimatu lat 80., jednak nie zatrzymuje się wyłącznie na nostalgii. W centrum pozostają tęsknota, ból po stracie relacji i próba uporządkowania emocji. Dzięki temu utwór łączy lekką, melodyjną formę z mocnym, intymnym przekazem.

  • cover play_arrow

    „Czarne serce” Kajetana Pinocciego z teledyskiem nagranym w Tychach Natalia Siuta

Teledysk do singla powstał w ramach Tyskiego Banku Kultury. Jego premiera została zaplanowana na 27 marca, a sam utwór ma trafić do wszystkich serwisów streamingowych.

Tychy w teledysku do „Czarnego serca” Kajetana Pinocciego

Dużą siłą projektu pozostaje obraz. Klip do singla Kajetana Pinocciego powstał w Tychach, dlatego mieszkańcy miasta bez trudu rozpoznają znajome ulice, osiedla i charakterystyczne punkty. 

W klipie pojawiają się między innymi plac św. Anny, osiedle C oraz Park Niedźwiadków. Na tym jednak nie koniec, bo w teledysku wykorzystano również archiwalne fotografie z prywatnych albumów Kajetana Pinocciego. Zdjęcia zostały ożywione, a następnie zestawione ze współczesnymi ujęciami tych samych przestrzeni. Taki zabieg sprawia, że widz przenosi się o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat wstecz, a potem obserwuje, jak czas zmienił miasto i ludzi.

O czym opowiada „Czarne serce” Kajetana Pinocciego?

Najważniejszym tematem piosenki są emocje po rozstaniu i próba oswojenia pustki, która zostaje po utracie ważnej relacji. Właśnie dlatego „Czarne serce” Kajetana Pinocciego można odczytywać jako rodzaj muzycznej autoterapii. Artysta nie ucieka od trudnych uczuć, ale przekłada je na słowa i dźwięki.

W tym utworze mocno wybrzmiewa również rodzinny i osobisty kontekst. Pinocci podkreśla, że jego twórczość nie wzięła się znikąd, a źródłem tej piosenki stały się prawdziwe przeżycia, pamięć i wewnętrzny rachunek sumienia. Warto dodać, że śląsko-włoski rys obecny w nazwisku artysty i w jego historii jeszcze mocniej podkreśla indywidualny charakter projektu.

Kto stoi za produkcją Kajetana Pinocciego?

Za realizację teledysku odpowiada Radosław Bereś. Natomiast produkcją muzyczną singla zajął się Michał Wala. Projekt otrzymał wsparcie Miejskiego Centrum Kultury w Tychach w ramach XII edycji programu Tyski Bank Kultury.

Sam Kajetan Pinocci jest wokalistą, współautorem piosenek i teledysków, a także byłym frontmanem zespołu Sami. Należy do Akademii Fonograficznej i jest stypendystą ZAiKS-u.

W ostatnich latach artysta współpracował też z innymi twórcami, między innymi z Rahimem, Kleszczem & DiNO, AeSPe, Anitą Maroszek oraz Martą Fedyniszyn z zespołu Frele.​

Autor: Zdjęcie autora Natalia Siuta
[email protected]

Oceń