powiat gliwicki

Mężczyzna uratowny przed zamarznięciem

today23.01.2026 12:35

Tło
share close

To mogło skończyć się tragicznie. O dużym szczęściu może mówić mężczyzna został uratowany przed zamarznięciem. Wszystko dzięki spostrzegawczości i szybkiej reakcji policjanta. Do zdarzenia doszło w Sośnicowicach, w powiecie gliwickim

Policjantem się jest, a nie bywa – tę zasadę potwierdził kryminalny z gliwickiej „jedynki”, który w czasie wolnym od służby uratował życie pewnemu mężczyźnie. Człowiek ten leżał na zaśnieżonym polu, gdy temperatura spadła do -12 stopni Celsjusza. Pomoc nadeszła w ostatniej chwili

Leżał w zaspie – mężczyzna uratowany przed zamarznięciem

Do zdarzenia doszło w minioną środę, 21 stycznia Policjant, jadąc rano prywatnym samochodem, zwrócił uwagę na coś w polu, w odległości około 100 metrów od drogi. Mimo panujących ciemności  i trudnych warunków atmosferycznych, instynkt podpowiedział mu, że trzeba to sprawdzić.

Mundurowy natychmiast zatrzymał pojazd i ruszył w kierunku zauważonego obiektu. Jego przypuszczenia okazały się słuszne – w zaspie śnieżnej leżał mężczyzna. Był on skrajnie wyziębiony, nie miał siły wstać o własnych siłach, a kontakt z nim był znacznie utrudniony. Termometr wskazywał w tym czasie 12 stopni poniżej zera. W takich warunkach każda minuta zwłoki mogła doprowadzić do tragedii. To była walka z czasem i mrozem.

Policjant bez wahania przystąpił do działania. Udzielił mężczyźnie pierwszej pomocy, próbując go ogrzać i monitorując jego funkcje życiowe. O zdarzeniu natychmiast powiadomił służby ratunkowe. Do czasu przyjazdu karetki, mundurowy dbał o to, by mężczyzna nie stracił przytomności.

Ratownicy medyczni, którzy dotarli  na miejsce, zabrali wychłodzonego mężczyznę do szpitala. Jak potwierdzili lekarze, znajdował się on w stanie głębokiej hipotermii i gdyby nie interwencja policjanta, prawdopodobnie nie przeżyłby tej nocy.

Policjanci apelują: nie bądźmy obojętni!

Funkcjonariusze z Gliwic zwracają się z apelem do wszystkich mieszkańców naszego regionu. Pamiętajmy, że przy tak niskich temperaturach ludzki organizm wychładza się bardzo szybko. Dlatego nie bójmy się reagować.

  • Zwracajmy uwagę na osoby narażone na wychłodzenie: bezdomnych, starszych, samotnych czy osoby pod wpływem alkoholu.
  • Nie przechodźmy obojętnie obok kogoś, kto leży na ławce, przystanku czy na ziemi.
  • Wystarczy jeden telefon na numer alarmowy 112. Twoja reakcja może uratować czyjeś życie.

 

Autor: Piotr Filas

Oceń