Tychy

Pijany sędzia w Tychach: Są zarzuty za spowodowanie kolizji po pijaku

today04.02.2026 17:12

Tło
share close

Sędzia Sądu Apelacyjnego w Katowicach Tomasz Ś. usłyszał zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Jak poinformowała Prokuratura Krajowa, do zdarzenia doszło 2 lutego 2026 roku w Tychach, a wyniki badań nie pozostawiają wątpliwości.

 

 

Według ustaleń śledczych, około godziny 16.20 Tomasz Ś. prowadził samochód osobowy na terenie Tychów. W pewnym momencie wjechał na rondo pod prąd, następnie najechał na znak drogowy, przejechał przez ciąg pieszo-rowerowy i uderzył w drzewo.

Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze poddali sędziego badaniu alkomatem. Pierwszy pomiar wykazał 0,90 mg/l alkoholu, drugi aż 1,03 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co oznacza stan nietrzeźwości. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew. Badania laboratoryjne wykazały od 1,31 do 1,51 promila alkoholu we krwi.

 

Pijany sędzia w Tychach. Są zarzuty za kolizję

 

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Tomasz Ś. przyznał się do winy, złożył wyjaśnienia i wyraził skruchę. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze – zawieszenie w czynnościach służbowych oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

 

Ponieważ sędzia został ujęty na gorącym uczynku, możliwe było jego zatrzymanie. O sprawie powiadomiono Prezesa Sądu Apelacyjnego w Katowicach, który nie zdecydował się na jego zwolnienie. Sąd Najwyższy wydał dziś uchwałę o uchyleniu immunitetu, co pozwoliło na formalne postawienie zarzutu.

 

Sprawa bulwersuje opinię publiczną i będzie miała swój dalszy ciąg przed sądem.

Autor: Wojciech Żegolewski

Oceń