region

Co gubimy w pociągach? Paszport, robot kuchenny, deska klozetowa…

today19.02.2026 13:23

Tło
share close

Roztargnienie i pośpiech to często towarzysze naszych podróży. Co gubimy w pociągach? Do Punktu Rzeczy Znalezionych Kolei Śląskich w minionym roku trafiło rekordowe 1600 przedmiotów. To nie tylko czapki, słuchawki czy telefony, ale czasem zguby całkiem pokaźnych rozmiarów.

Z zestawienia przygotowanego przez Koleje Śląskie wynika, że liczba przedmiotów znajdowanych w pociągach systematycznie rośnie. W 2025 roku do Punktu Rzeczy Znalezionych regionalnego przewoźnika trafiło ponad 1600 przedmiotów. To ponad dwukrotnie więcej niż w roku 2022.

Co gubimy w pociągach? Bezprzewodowe słuchawki to nr 1!

Najczęściej pasażerowie zostawiają w pociągach słuchawki bezprzewodowe (w tym puste etui), telefony czy dokumenty. Zapominają również o elementach garderoby – czapkach, rękawiczkach, kurtkach, a także o torebkach i plecakach.

– To zapewne efekt pośpiechu i nieuwagi. Każdemu może się to zdarzyć, szczególnie w codziennym biegu. Rolą drużyn konduktorskich oraz pracowników Punktu Rzeczy Znalezionych jest to, aby pozostawione przedmioty mogły jak najszybciej wrócić do właścicieli – podkreśla Arkadiusz Pilarz, dyrektor Biura Handlowego Kolei Śląskich.

Pasażerom zdarzało się gubić rzeczy bardzo dla niech ważne. W 2025 roku dzięki współpracy pracowników Punktu, kas biletowych i drużyn konduktorskich udało się odnaleźć potrzebne podróżnej leki.
W innym przypadku pasażer z zagranicy w ekspresowym tempie odzyskał paszport, bez którego nie mógłby wrócić do swojego kraju.
Na początku roku pracownicy Punktu uratowali również kariery naukowe przyszłych magistrów – przekazując dysk zewnętrzny zostawiony w pociągu, na którym zapisane były prace dyplomowe studentów.

– Każda taka historia pokazuje, jak ważne jest sprawne działanie i dobra współpraca wszystkich zaangażowanych osób. Oddajemy pasażerom nie tylko przedmioty, ale też spokój i poczucie bezpieczeństwa.  Regularnie przypominamy o działaniu Punktu Rzeczy Znalezionych, bo tylko po mniej więcej połowę zgub zgłaszają się ich właściciele – mówi Bartłomiej Wnuk, rzecznik prasowy Kolei Śląskich.

Wśród odnajdywanych przedmiotów nie brakuje prawdziwych perełek. W 2025 roku do Punktu Rzeczy Znalezionych trafiły m.in. garnek, robot kuchenny, obraz, szafka, stolik, a nawet… deska sedesowa. Rok wcześniej były to m.in. rower, gitara, elektryczna, obój i sztuczna szczęka. Lista pokazuje, że w pociągu można zostawić niemal wszystko.

Zguby w pociągu – gdzie trafiają i jak je odzyskać?

Punkt Rzeczy Znalezionych Kolei Śląskich znajduje się na dworcu kolejowym w Katowicach. To tam trafiają wszystkie przedmioty odnalezione w pociągach Kolei Śląskich. Zguby mogą odebrać wyłącznie ich właściciele lub osoby do tego upoważnione. Weryfikacja odbywa się m.in. poprzez podanie cech charakterystycznych przedmiotów, np. zawartości plecaka czy kodu PIN do telefonu.
Punkt jest otwarty od poniedziałku do piątku (z wyjątkiem świąt) od godz. 7.00 do 15.00. Z pracownikami można skontaktować się telefonicznie pod numerem: +48 727 030 045 lub mailowo, wysyłając wiadomość na adres: [email protected].

Aktualna lista rzeczy znalezionych w pociągach Kolei Śląskich dostępna jest na stronie www.kolejeslaskie.pl
W wykazie znajdują się informacje o dacie i miejscu odnalezienia zgub, a w przypadku dokumentów – imię i pierwsza litera nazwiska właściciela.

 

Autor: Piotr Filas

Oceń