region

Kraków po krwawej strzelaninie. Premier: „Zobaczyliśmy to, co w ludziach najlepsze”

today08.11.2026 10:19 1

Tło
share close

 Sześć ofiar śmiertelnych, 16 rannych i kolejne tragiczne odkrycie w domu napastnika. Polska próbuje otrząsnąć się po strzelaninie w Krakowie. Premier Donald Tusk podkreślił, że w obliczu tragedii zobaczyliśmy odwagę policjantów, poświęcenie ratowników i bezinteresowną pomoc świadków. Dwaj funkcjonariusze walczą o zdrowie po ciężkich obrażeniach odniesionych podczas interwencji.

 

 

Strzelanina w Krakowie. Dwóch policjantów ciężko rannych

Do ataku doszło w sobotę. Uzbrojony 24-letni obywatel Polski z województwa świętokrzyskiego wjechał samochodem na Stary Rynek w Krakowie i otworzył ogień do znajdujących się tam osób. Zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Wśród poszkodowanych jest również sprawca, którego postrzelili i zatrzymali policjanci.

 

Jak poinformował komendant główny Policji gen. insp. Marek Boroń, pierwsze zgłoszenia o strzelaninie wpłynęły do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego o godz. 15.00. W ciągu kilku minut doszło do wymiany ognia między napastnikiem a funkcjonariuszami. Policja skierowała do akcji 30 załóg.

Dwóch młodych policjantów z krakowskiego komisariatu odniosło ciężkie obrażenia. Obaj przeszli operacje i pozostają w ciężkim stanie. Komendant główny podkreślił, że funkcjonariusze mają rodziny, a służby zrobią wszystko, by zapewnić im wsparcie.

 

Wśród sześciu ofiar śmiertelnych są cztery kobiety i dwóch mężczyzn. Potwierdzono śmierć trzech Polek i obywatela Wielkiej Brytanii. Tożsamość dwóch pozostałych osób nie została jeszcze ustalona. Wśród rannych są także obcokrajowcy.

 

 

 

Premier dziękuje bohaterom. W domu sprawcy znaleziono kolejne ofiary

Podczas odprawy ze służbami i przedstawicielami administracji w Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie Donald Tusk podkreślił, że szybka reakcja policjantów mogła zapobiec jeszcze większej tragedii. Podziękował również ratownikom medycznym, strażakom i osobom postronnym, które ruszyły z pomocą poszkodowanym.

 

W działaniach uczestniczyły 24 zastępy Państwowej Straży Pożarnej i 62 ratowników. Strażacy zabezpieczali akcję policji i wspierali zespoły ratownictwa medycznego. W Krakowie uruchomiono także pomoc psychologiczną dla osób dotkniętych tragedią.

Tymczasem śledczy badają okoliczności i motywy ataku. W czynnościach uczestniczy siedmiu prokuratorów, policjanci oraz służby specjalne. Podczas przeszukania domu 24-latka znaleziono ciała dwóch kobiet i mężczyzny. Według wstępnych ustaleń mogą to być członkowie najbliższej rodziny napastnika.

 

Premier zaapelował o powstrzymanie się od rozpowszechniania niepotwierdzonych informacji. Podkreślił, że komunikaty powinny pochodzić od służb i instytucji bezpośrednio zaangażowanych w działania.

W związku z tragedią prezydent Karol Nawrocki ogłosił żałobę narodową, która obowiązuje 8 i 9 listopada. Kondolencje i wyrazy solidarności z Polską przekazali przedstawiciele wielu państw, w tym przywódcy Francji, Niemiec, Szwecji, Węgier i Włoch, a także przewodnicząca Komisji Europejskiej oraz ambasador Stanów Zjednoczonych.

Autor: Zdjęcie autora Wojciech Żegolewski
[email protected]

Oceń