Katowice

Podpalenie kamienicy w centrum Katowic? 27-latek zatrzymany, trafił do aresztu

today21.10.2026 05:25

Tło
share close

Groźny pożar kamienicy w Katowicach mógł być wynikiem celowego działania! Po kilku miesiącach śledztwa policjanci zatrzymali 27-letniego mężczyznę podejrzanego o podpalenie budynku przy ul. Chopina. Sąd zdecydował, że najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie. Za zarzucane mu przestępstwo grozi nawet 10 lat więzienia.

 

 

 

Do zdarzenia doszło na początku lipca przy ul. Chopina w Katowicach. Na miejsce skierowano wszystkie służby ratunkowe, a akcję gaśniczą prowadzili strażacy Państwowej Straży Pożarnej. Policjanci zabezpieczali teren, dbali o bezpieczeństwo mieszkańców i zablokowali ruch na sąsiednich ulicach.

Sytuacja była na tyle poważna, że konieczna okazała się ewakuacja mieszkańców pobliskich budynków. Płonący obiekt był pustostanem, jednak ogień stwarzał zagrożenie również dla jego bezpośredniego sąsiedztwa.

 

 

Śledczy przeanalizowali nagrania i zabezpieczone ślady

Sprawą zajęli się kryminalni z katowickiej komendy, specjalizujący się w zwalczaniu przestępczości przeciwko mieniu. Postępowanie prowadzono pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ.

Policjanci zabezpieczyli ślady, nagrania z monitoringu oraz dokumentację Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Analiza zgromadzonych dowodów wskazała, że pożar nie był przypadkowy, lecz powstał w wyniku podpalenia.

 

-Śledczy weryfikowali kolejne informacje, próbując ustalić, kto odpowiada za wywołanie ognia. Działania przyniosły efekt na początku października – mówią katowiccy policjanci.

 

 

27-latek zatrzymany. Grozi mu 10 lat więzienia

Policjanci zatrzymali 27-latka podejrzewanego o podpalenie kamienicy. Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ, gdzie usłyszał zarzut sprowadzenia pożaru zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach.

 

Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na dwa miesiące. Za zarzucane przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Autor: Zdjęcie autora Wojciech Żegolewski
[email protected]

Oceń