powiat bieruńsko-lędziński

Wyrok w sprawie legitymowania w Lędzinach

today14.05.2026 13:31

Tło
share close

Zapadł wyrok nakazowy w sprawie mężczyzny, który podczas interwencji nie okazał mundurowym  dokumentu. Wyrok w sprawie legitymowania w Lędzinach nie jest korzystny dla 46-latka. Sąd uznał, że przeprowadzona kontrola osobista była zarówno zasadna oraz legalna, jak i przeprowadzona właściwie. Dlatego mężczyzna został ukarany grzywną.

Do zdarzenie doszło 18 września 2025 roku. Policjanci interwencję na ul. Pokoju, w rejonie kopalni „Ziemowit” w Lędzinach. Na miejscu zastali mężczyznę, którego postanowili wylegitymować. Ten jednak nie okazał mundurowym dokumentu pomimo, że jak się później okazało, miał go przy sobie.

Interwencja w Lędzinach – zapadł wyrok w sprawie legitymowania

Podczas interwencji mężczyzna wykonał gwałtowny i niespodziewany ruch, by sięgnąć do kieszeni swojego ubrania. Dlatego policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego, a następnie przeprowadzili kontrolę osobistą. W kieszeni, do której sięgał mężczyzna, znaleźli gaz pieprzowy.
Ostatecznie 46-latek odmówił przyjęcia mandatu karnego z artykułu 65 § 2 Kodeksu Wykroczeń. Dlatego funkcjonariusze skierowali wniosek o jego ukaranie do sądu.

Zażalenie  odrzucone: interwencja przed kopalnią w Lędzinach była prawidłowa

Po zdarzeniu 46-latek złożył do sądu zażalenie na zasadność, legalność i prawidłowość przeprowadzonej kontroli osobistej. Oskarżył policjantów, że nie podali podstawy prawnej jej dokonania.  Do tego nie pouczyli go zarówno o możliwości żądania sporządzania protokołu z dokonanej czynności, jak i o możliwości złożenia zażalenia na przeprowadzoną czynność. Zarzucił też mundurowym, że nie przedstawili się i nie wskazali podstawy prawnej kontroli osobistej.
Dwa miesiące po zdarzeniu mężczyzna zamieścił też nagrany przez siebie film z interwencji na jednym z serwisów internetowych.

W rezultacie w Sądzie Rejonowym w Tychach wszczęto wobec 46-latka postępowanie z artykułu 65 § 2 Kodeksu Wykroczeń, w wyniku którego został on uznany za winnego popełnienia tego czynu i ukarany grzywną. Wyrok nakazowy nie jest prawomocny.

W sprawie zażalenia mężczyzny sąd uznał natomiast, że przeprowadzona kontrola osobista była zasadna, legalna i przeprowadzona w sposób właściwy. Kontrola była konieczna dla realizacji ustawowych zadań Policji i przeprowadzono ją zgodnie z procedurą. Sąd nie stwierdził naruszenia godności osobistej skarżącego ani przekroczenia uprawnień przez policjantów.

Fałszywe oskarżenia nie tylko godzą w dobre imię policjantów, ale także mogą utrudnić wykonywanie ich obowiązków. Każdy taki przypadek spotka się ze stanowczą reakcją organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości. Orzeczenia tyskiego sądu w tej sprawie potwierdzają, że prawo skutecznie chroni funkcjonariuszy przed pomówieniami, a ich codzienna praca zasługuje zarówno na szacunek, jak i wsparcie.

Autor: Zdjęcie autora Piotr Filas
[email protected]

Oceń