powiat mikołowski

Pijany kierowca z zakazem sądu. Do tego awantura narkotyki i łapówka

today03.09.2026 17:26 5

Tło
share close

Długą listę przewinień sporządzili policjanci z Orzesza. W ich ręce wpadł pijany kierowca z zakazem sądu na koncie. Okazało się, że do auta wsiadł po wywołaniu domowej awantury. Potem, już w czasie interwencji mundurowych, było jeszcze gorzej. Doszły jeszcze zarzuty korupcyjne i związane z narkotykami

Sprawa zaczęła się, gdy dyżurny z Komisariatu Policji w Orzeszu otrzymał zgłoszenie zarówno o awanturze domowej, jak i agresji fizycznej wobec kobiety zgłaszającej interwencję. Sprawca miał odjechać z miejsca zdarzenia samochodem.

Orzesze: pijany kierowca z zakazem sądu

Na miejsce ruszyli policjanci, którzy w trakcie dojazdu napotkali opisywany wcześniej pojazd. Po wylegitymowaniu siedzącego za kierownicą mężczyzny, został on przebadany na trzeźwość oraz obecność środków odurzających. Wyniki okazały się pozytywne. W organizmie kierującego badanie wskazało blisko promil alkoholu. Podczas kontroli 36-latka policjanci znaleźli również metamfetaminę. Wtedy – aby uniknąć odpowiedzialności – mężczyzna zaproponował policjantom łapówkę.

36-latek został zatrzymany, a następnie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Mikołowie. Tam usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środka odurzającego w trakcie obowiązywania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Do tego doszły jeszcze zarzuty skorumpowania funkcjonariusza publicznego, posiadania środków odurzających oraz znęcania się nad partnerką. Grozi za to kara do 10 lat więzienia.

Prokurator zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru, zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną oraz nakazu powstrzymania się od prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Autor: Zdjęcie autora Piotr Filas
[email protected]

Oceń