region

Maszyniści skrócili protest. W piątek kolej może jednak stanąć w korkach

today11.09.2026 05:39

Tło
share close

Pierwotnie miał trwać całą dobę, ale związkowcy skrócili protest do 12 godzin. W piątek rano maszyniści w całej Polsce mają zwalniać przed przejazdami kolejowo-drogowymi do maksymalnie 20 km/h. Kolejarze ostrzegają, że skutki akcji mogą być odczuwalne przez pasażerów przez wiele godzin.

 

Pociągi zwolnią. Protest od północy do południa

Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych zdecydował, że akcja rozpocznie się 11 września o północy i potrwa do godz. 12. Maszyniści mają prowadzić pociągi przez wszystkie przejazdy kolejowo-drogowe z prędkością bezpieczną, czyli do 20 km/h.

To reakcja na środowy wypadek w Sokolnikach Suchych. Pociąg PKP Intercity relacji Lublin–Szczecin zderzył się tam z ciężarówką. Zginęła pasażerka pociągu, a 10 osób trafiło do szpitali. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca ciężarówki wjechał na przejazd pomimo czerwonego światła.

Po rozmowach z ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem związkowcy zdecydowali się skrócić protest. Minister zadeklarował rozpoczęcie prac nad zmianami dotyczącymi bezpieczeństwa na przejazdach oraz ustawą o czasie pracy maszynistów.

 

Opóźnienia mogą ciągnąć się przez cały dzień

PKP Polskie Linie Kolejowe ostrzegają, że nawet 12-godzinna akcja może mocno rozregulować rozkład jazdy. Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury, wskazywał, że w ciągu doby uruchamianych jest około 7 tys. pociągów, a niemal połowa z nich wyjeżdża na trasy przed południem. Opóźnienia mogą więc kumulować się również po zakończeniu protestu.

Dla pasażerów przygotowano rozwiązania awaryjne. Na terenie województwa śląskiego obowiązuje wzajemne honorowanie biletów Kolei Śląskich, Kolei Małopolskich, Polregio i PKP Intercity, z wyjątkiem pociągów EIP. Podobne zasady wprowadzono także w Wielkopolsce. PKP Intercity zapowiedziało dodatkowo działania mające zabezpieczyć komunikację zastępczą.

Przewoźnik nie planuje odwoływania pociągów i nie naliczy opłaty osobom, które zdecydują się zwrócić bilet na piątkowy przejazd.

Autor: Zdjęcie autora Wojciech Żegolewski
[email protected]

Oceń