region

Uderzyła taksówkarza i obrażała go za narodowość. 48-latka usłyszała zarzuty

today02.08.2026 16:59

Tło
share close

Jest finał bulwersującej sprawy z Częstochowy. 48-letnia kobieta, która podczas kursu miała zaatakować ukraińskiego kierowcę i znieważać go z powodu narodowości, usłyszała zarzuty. Wszystko działo się na oczach małego dziecka. Kobiecie grozi nawet 5 lat więzienia.

 

 

 

Po publikacji nagrania w mediach społecznościowych częstochowscy policjanci rozpoczęli czynności mające wyjaśnić przebieg zdarzenia. Funkcjonariusze dotarli do 35-letniego obywatela Ukrainy, który złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Z jego relacji wynika, że realizował zamówiony kurs, a gdy odmówił zatrzymania się przy sklepie monopolowym, pasażerka uderzyła go w głowę. Policjanci zabezpieczyli także nagranie z kamery zamontowanej w samochodzie, które ma pomóc w odtworzeniu przebiegu całego incydentu.

 

Kobieta sama zgłosiła się na komisariat

48-letnia mieszkanka Częstochowy sama stawiła się w Komisariacie Policji I, gdzie została zatrzymana. Następnie doprowadzono ją do Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Północ.

Usłyszała zarzut stosowania przemocy oraz znieważenia obywatela Ukrainy z powodu jego przynależności narodowej. Kobieta przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu.

 

Świadkiem było dziecko

Szczególne zaniepokojenie śledczych wzbudził fakt, że świadkiem całego zajścia było małoletnie dziecko podróżujące z 48-latką. Materiały w tej części sprawy zostaną przekazane do sądu rodzinnego, który oceni sytuację dziecka i podejmie ewentualne dalsze działania.

Prokurator zastosował wobec podejrzanej dozór policyjny, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego oraz poręczenie majątkowe. Za zarzucane jej przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Autor: Zdjęcie autora Wojciech Żegolewski
[email protected]

Oceń