Siemianowice Śląskie

Malutki york błąkał się w 35-stopniowym upale. Policjanci ruszyli na ratunek [ZDJĘCIA]

today30.06.2026 20:22

Tło
share close

Ponad 35 stopni Celsjusza, zagubiony york i szybka interwencja policjantów. Mundurowi nie tylko uratowali osłabionego czworonoga przed skutkami upału, ale także doprowadzili do jego szczęśliwego powrotu do właściciela.

 

 

Zgłoszenie o błąkającym się psie wpłynęło do policjantów z wydziału prewencji po tym, jak zwierzę zauważono w rejonie ulic Przyjaźni i Łukasińskiego. Osoby, które zaalarmowały służby, zwróciły uwagę, że york wygląda na zagubionego i wyraźnie osłabionego przez panujący upał. Mundurowi natychmiast ruszyli na miejsce, by nie dopuścić do tragedii.

 

 

• Zagubiony york błąkał się po ulicach podczas ponad 35-stopniowego upału.
• Policjanci zabrali psa do klimatyzowanego radiowozu i zapewnili mu wodę oraz jedzenie.
• Dzięki odczytaniu mikrochipu czworonóg szybko wrócił do swojego właściciela.

 

 

Policjanci zabrali czworonoga do schłodzonego radiowozu, chroniąc go przed dalszym działaniem wysokiej temperatury. Następnie przewieźli psa do komendy, gdzie zapewnili mu świeżą wodę i jedzenie. Do akcji włączyła się również Straż Miejska, której funkcjonariusze odczytali mikrochip znajdujący się pod skórą zwierzęcia. Dzięki temu błyskawicznie ustalono dane właściciela, a pies cały i zdrowy wrócił do domu.

 

Zagubiony york uratowany podczas upału. Policjanci pomogli czworonogowi wrócić do domu. Fot. KMP Siemianowice Śląskie
Zagubiony york uratowany podczas upału. Policjanci pomogli czworonogowi wrócić do domu. Fot. KMP Siemianowice Śląskie

 

To zdarzenie przypomina, że upały są równie groźne dla zwierząt, jak dla ludzi. Właściciele powinni zadbać o stały dostęp pupili do świeżej wody, możliwość schronienia się w cieniu oraz nigdy nie pozostawiać ich bez opieki w wysokich temperaturach. Szybka reakcja świadków i policjantów sprawiła, że ta historia zakończyła się szczęśliwie.

Autor: Zdjęcie autora Wojciech Żegolewski
[email protected]

Oceń