Sponsorowane

Książki o Śląsku coraz częściej trafiają na ekran. Po „Ołowianych dzieciach” kolej na „Bajtla”?

today13.08.2026 09:07

Tło
share close

Śląsk coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność we współczesnej polskiej literaturze i na ekranie. W lutym 2026 roku widzowie Netfliksa zobaczyli „Ołowiane dzieci”, serial inspirowany prawdziwą historią lekarki Jolanty Wadowskiej-Król oraz reportażem Michała Jędryki. Kilka miesięcy wcześniej zainteresowanie producentów wzbudził „Bajtel” Magdaleny Majcher – kryminał osadzony w Szopienicach pod koniec lat 90. Obie historie dzielą ponad dwie dekady, ale łączy je coś więcej niż miejsce akcji. Pokazują Śląsk poprzez doświadczenia jego mieszkańców, społeczne problemy kolejnych epok i wydarzenia, które długo pozostawały poza głównym nurtem opowieści o regionie.

Jak „Ołowiane dzieci” z lokalnego reportażu stały się serialowym hitem

Historia opisana w „Ołowianych dzieciach” prowadzi do Szopienic lat 70. To właśnie tam dr Jolanta Wadowska-Król zajmowała się dziećmi mieszkającymi w sąsiedztwie Huty Metali Nieżelaznych Szopienice i narażonymi na zatrucie ołowiem.

Po latach tę historię opisał Michał Jędryka, który sam dorastał w Szopienicach i należał do pokolenia dzieci objętych prowadzonymi wówczas badaniami. Jego reportaż „Ołowiane dzieci. Zapomniana epidemia” łączy historię społeczną regionu ze wspomnieniami ludzi, którzy doświadczyli skutków działalności przemysłu z bardzo bliskiej perspektywy. Drugie wydanie książki ukazało się 6 lutego 2026 roku. Ta, oraz pozostałe książki Michała Jędryka, dostępne są w Księgarni Internetowej Znak.

Pięć dni później, 11 lutego, na Netfliksie zadebiutował sześcioodcinkowy serial w reżyserii Macieja Pieprzycy. W Jolantę Wadowską-Król wcieliła się Joanna Kulig, a w obsadzie znaleźli się również m.in. Kinga Preis, Agata Kulesza, Marian Dziędziel i Zbigniew Zamachowski. Produkcja czerpie zarówno z biografii lekarki, jak i z książki Jędryki.

Śląska historia zainteresowała widzów Netfliksa na całym świecie

Regionalne osadzenie historii nie ograniczyło jej odbioru do Polski. W pierwszym tygodniu obecności na platformie „Ołowiane dzieci” zgromadziły 4,2 mln wyświetleń i zajęły drugie miejsce na globalnej liście najpopularniejszych nieanglojęzycznych seriali Netfliksa.

Dla odbiorcy ze Śląska dodatkowym elementem serialu są miejsca, które można rozpoznać na ekranie. Zdjęcia powstawały w Katowicach, Rudzie Śląskiej, Świętochłowicach, Zabrzu, Gliwicach i Bytomiu. Twórcy wykorzystali więc autentyczną przestrzeń regionu do zbudowania obrazu przemysłowego Górnego Śląska lat 70., która zapewne dodatkowo przyciągnęła wielu widzów ze Śląska przed telewizor.

Ołowiane dzieci” poruszają wątki szczególnie istotne dla mieszkańców regionu. Choć wielu badaczy i instytucji historycznych zgłaszało, że serialowa adaptacja w wielu wątkach nie trzyma się faktów, to temat konsekwencji rozwoju przemysłowego, zdrowia mieszkańców i polityki czasów PRL, wciąż jest dla wielu osób niezwykle istotny i wielu zgadza się, że należy pielęgnować pamięć o nim. Dzięki książce, a później serialowi, te wątki otrzymały możliwość dotarcia do odbiorców, którzy wcześniej mogli w ogóle nie znać historii Szopienic i Jolanty Wadowskiej-Król.

Czy „Bajtel” Magdaleny Majcher również otrzyma ekranizację?

Kolejna historia związana z Szopienicami prowadzi czytelnika do zupełnie innej epoki. Akcja Bajtla Magdaleny Majcher rozpoczyna się w 1998 roku. W dzielnicy znika dziewczynka, a jej ciało zostaje później odnalezione w stawie. Sprawą zajmuje się dziennikarz Borys Dyrda, który podczas własnego śledztwa odkrywa informacje o wcześniejszych zaginięciach dzieci.

„Bajtel” ukazał się 26 marca 2025 roku i otworzył serię „Kryminalny Śląsk”. Magdalena Majcher wykorzystuje konwencję kryminału do pokazania realiów końca lat 90. – bezrobocia, biedy i społecznych konsekwencji przemian gospodarczych, szczególnie dotkliwych w części przemysłowych dzielnic regionu.

Latem 2025 roku pojawiła się informacja, która może być początkiem ekranowej historii powieści. Opcję filmową do „Bajtla” nabyło Aurum Film – producent związany m.in. z „Bożym Ciałem”, „Ostatnią rodziną” oraz ekranizacją kryminału „Kolory zła. Czerwień”. Zakup opcji daje producentowi możliwość rozwijania projektu na podstawie książki. Na obecnym etapie nie podano jednak daty rozpoczęcia zdjęć, obsady ani terminu premiery.

Sam wybór tej powieści przez producenta jest interesujący również z regionalnej perspektywy. Po Szopienicach lat 70. przedstawionych w „Ołowianych dzieciach” ekran mógłby pokazać tę samą część Katowic ponad dwadzieścia lat później – już po politycznej i gospodarczej transformacji.

Historia Śląska na ekranie

Ekranizacja może znacząco poszerzyć grono odbiorców książkowej historii. Wynik „Ołowianych dzieci” na Netfliksie pokazuje to szczególnie wyraźnie: lokalna historia związana z jedną katowicką dzielnicą w ciągu kilku dni dotarła do milionów widzów na świecie.

Książka daje jednak autorowi więcej miejsca na kontekst, dokumentację wydarzeń, losy pobocznych bohaterów i opis społecznej rzeczywistości. Dlatego po obejrzeniu historii Jolanty Wadowskiej-Król można wrócić do reportażu Michała Jędryki i zobaczyć wydarzenia z perspektywy człowieka, który dorastał w miejscu objętym epidemią ołowicy.

Podobnie może być z „Bajtlem”, jeżeli projekt Aurum Film przejdzie do kolejnych etapów produkcji. Kryminał Magdaleny Majcher poza wciągającą fabuła, zawiera także obraz Katowic z końca lat 90. oraz opisuje doświadczenia społeczności żyjącej w cieniu przemysłowej przeszłości miasta.

Śląskie historie zyskują dzięki temu drugie życie. Najpierw powstają na kartach książek, gdzie można poznać ich kontekst i bohaterów, a później mają szansę przenieść konkretne miejsca, wydarzenia i doświadczenia mieszkańców przed znacznie szerszą publiczność.

Autor: Redakcja Radia EXPRESS FM
[email protected]

Oceń