Katowice

Katowickie palmy żegnają Rynek! Ania, Stasia, Kasia i Grażyna jadą na zimowy urlop

today05.11.2026 10:07

Tło
share close

Lato w centrum Katowic oficjalnie dobiegło końca! Cztery charakterystyczne palmy, które od maja zdobiły Rynek, wyruszyły na zimowy odpoczynek. Ania, Stasia, Kasia i Grażyna trafiły do hali Katowickich Wodociągów w Panewnikach. Wrócą do centrum dopiero wiosną. A ich transport to nie lada operacja – każda roślina waży z donicą około 2,5 tony!

 

 

 

Cztery palmy opuszczają katowicki Rynek

W środę, 4 listopada, cztery dobrze znane mieszkańcom i turystom palmy zostały przewiezione z centrum Katowic do hali w Panewnikach. Tam spędzą najbliższe miesiące w warunkach dostosowanych do potrzeb roślin ciepłolubnych.

 

– Palmy na stałe wpisały się w krajobraz katowickiego Rynku. Są rozpoznawalnym elementem w naszym mieście, który kojarzy się z latem i przyciąga uwagę zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających nasze miasto turystów – podkreśla prezydent Katowic Marcin Krupa.

 

Przygotowanie roślin do zimy wymaga odpowiedniego sprzętu i sprawnej organizacji. Palmy mają już około 10 metrów wysokości, a każda waży wraz z donicą około 2,5 tony. W ich przewiezieniu pomagają pracownicy Zakładu Zieleni Miejskiej i Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Wykorzystują samochody ciężarowe oraz dźwig, dzięki któremu rośliny można bezpiecznie ułożyć na czas transportu.

 

 

W hali czekają ciepło, światło i regularne podlewanie

Zimowe schronienie w Panewnikach zapewnia palmom odpowiednią temperaturę i oświetlenie. Rośliny będą pod opieką specjalistów, którzy zadbają również o ich nawodnienie. Jednorazowo każda z nich potrzebuje od 30 do 50 litrów wody.

 

– Zimowanie jest ważnym etapem całorocznej pielęgnacji palm. Musimy zadbać o to, by przez kilka miesięcy miały zapewnioną właściwą temperaturę i dostęp do światła – wyjaśnia Mieczysław Wołosz, dyrektor Zakładu Zieleni Miejskiej w Katowicach.

 

 

Katowickie palmy mają już 10 sezonów za sobą

Katowickie rośliny to feniksy kanaryjskie, wyhodowane w miejskiej palmiarni w Gliwicach z nasion sprowadzonych w 1924 roku. Ich uprawę rozpoczęto w 1956 roku.

Na katowickim Rynku pojawiły się po raz pierwszy w 2016 roku. Początkowo były wypożyczane, ale później miasto zdecydowało się na ich zakup. Tegoroczny sezon był już dziesiątym, który spędziły w centrum Katowic.

 

Wiosną Ania, Stasia, Kasia i Grażyna wrócą na swoje miejsce, by znów przypominać mieszkańcom i turystom o lecie.

Autor: Zdjęcie autora Wojciech Żegolewski
[email protected]

Oceń