Mysłowice

Podejrzany pakunek przy torach – akcja służb w Mysłowicach

today04.05.2026 14:29

Tło
share close

Kilka godzin trwała akcja służb w rejonie ul. Kolejowej w Mysłowicach. Powodem był porzucony samochód i podejrzany pakunek przy torach. Na czas działań mundurowych wstrzymano ruch pociągów na pobliskiej trasie kolejowej.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 3 maja,  w rejonie leśnym pomiędzy kąpieliskiem Słupna a ulicą Kolejową. Akcję prowadzili policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Mysłowicach. Na miejscu byli też strażacy oraz funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei. 

Porzucone audi i podejrzany pakunek przy torach

Około godziny 16.00 dyżurny mysłowickiej jednostki odebrał zgłoszenie o porzuconym w lesie otwartym samochodzie. Miały tam też  leżeć porozrzucane urządzenia elektroniczne. Skierowany na miejsce patrol odnalazł  stojący w lesie w pobliżu torowiska samochód marki Audi. Były tam zarówno różne urządzenia, jak i podejrzana paczka, owinięta taśmą.

Policjant z Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko- Pirotechnicznego, wstępnie sprawdził pojazdu pod kątem materiałów wybuchowych. W związku z zagrożeniem, które mogła stwarzać paczka owinięta taśmą, na miejsce skierowano strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach oraz Ochotniczej Straży Pożarnej z Janowa, a także pirotechników z Samodzielnego Pododdziału Kontrerrorystycznego Policji z Katowic. Z uwagi na bliskość terenów kolejowych w działaniach udział wzięli również funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei.

Mysłowice: kontrterroryści i pirotechnicy w akcji

Policyjni pirotechnicy z Katowic, przy użyciu specjalistycznego sprzętu, dokonali sprawdzenia pojazdu i podejrzanej paczki, wewnątrz której znajdowały się telefony komórkowe. Na czas tej akcji wstrzymano ruch pociągów na pobliskiej trasie kolejowej.
Kontrerroryści wykluczyli zagrożenie materiałami wybuchowymi, jednak na miejsce skierowany został także przewodnik psa policyjnego specjalizującego się w wykrywaniu materiałów wybuchowych. Policyjny pies również nie potwierdził, by w samochodzie znajdowały się niebezpieczne materiały.

Na miejscu do późnych godzin nocnych pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, która wykonała oględziny miejsca zdarzenia. 
Policjanci z mysłowickiej komendy dotarli do właściciela i użytkownika pojazdu. Trwa ustalanie przyczyn porzucenia przez niego pojazdu w tym miejscu.

Funkcjonariusze apelują, by nie pozostawiać pojazdów, pakunków czy bagaży w miejscach publicznych bez opieki. Dlatego, że to może nieść za sobą działania licznych służb, które reagują na każde takie zgłoszenie. 
Jeśli zauważysz taki przedmiot, nie podnoś go, nie podchodź zbyt blisko i poinformuj odpowiednie służby.

Autor: Zdjęcie autora Piotr Filas
[email protected]

Oceń