powiat tarnogórski

Tragiczny finał akcji nad Zalewem Nakło-Chechło. Nie żyje 16-latek z Piekar Śląskich

today24.06.2026 19:12

Tło
share close

Dramatyczne sceny rozegrały się nad Zalewem Nakło-Chechło. 16-letni chłopak nagle zniknął pod powierzchnią wody. Rozpoczęła się walka z czasem, w którą zaangażowano strażaków, policjantów i ratowników. Niestety, mimo blisko godziny poszukiwań i podjętej akcji ratunkowej, życia nastolatka nie udało się uratować.

 

 

 

Alarm nad zalewem. Nastolatek zniknął pod wodą

Do tragedii doszło we wtorek po południu nad Zalewem Nakło-Chechło. Około godziny 16.00 dyżurny tarnogórskiej komendy otrzymał zgłoszenie o osobie, która zniknęła pod taflą wody. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.

Strażacy rozpoczęli intensywne poszukiwania, a nad akwenem pojawili się także policjanci i ratownicy medyczni. Każda minuta miała ogromne znaczenie. Służby prowadziły działania w bardzo trudnych warunkach, licząc na odnalezienie nastolatka żywego.

 

Po około 50 minutach strażacy wyciągnęli z wody 16-letniego mieszkańca Piekar Śląskich. Chłopak nie dawał oznak życia.

 

TRAGEDIA NAD ZALEWEM! 16-LATEK ZNIKNĄŁ POD WODĄ. MIMO DRAMATYCZNEJ AKCJI NIE UDAŁO SIĘ GO URATOWAĆ
TRAGEDIA NAD ZALEWEM! 16-LATEK ZNIKNĄŁ POD WODĄ. MIMO DRAMATYCZNEJ AKCJI NIE UDAŁO SIĘ GO URATOWAĆ

Mimo wysiłków służb lekarz stwierdził zgon

Na brzegu trwała dramatyczna walka o życie nastolatka. Niestety, pomimo wysiłków ratowników i strażaków nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon 16-latka.

Na miejscu tragedii pracowali tarnogórscy policjanci pod nadzorem prokuratora. Śledczy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i rozpoczęli wyjaśnianie wszystkich okoliczności tragedii. Prokurator zlecił również przeprowadzenie sekcji zwłok, która ma pomóc ustalić dokładną przyczynę śmierci chłopaka.

 

To kolejny tragiczny przypadek nad wodą, który pokazuje, jak niebezpieczny może być wypoczynek nad akwenami. Policjanci apelują o rozwagę i przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa podczas letniego wypoczynku. Nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do dramatu, którego skutki pozostają na zawsze.

 

TRAGEDIA NAD ZALEWEM! 16-LATEK ZNIKNĄŁ POD WODĄ. MIMO DRAMATYCZNEJ AKCJI NIE UDAŁO SIĘ GO URATOWAĆ

 

Policja przypomina:

  • Nigdy nie wchodźmy do wody i nie pływajmy po wypiciu alkoholu.
  • Nie pływajmy żaglówkami, łódkami, czy kajakami, będąc pod wpływem alkoholu, czy innych środków działających podobnie – za naruszenie tego zakazu grozi nam kara grzywny, a ponadto jest to niebezpieczne zarówno dla nas samych, jak i dla innych amatorów wodnych uroków.
  • Nie przeceniajmy swoich umiejętności pływackich. Jeśli chcemy wybrać się na dłuższą trasę pływacką, płyńmy asekurowani przez łódź lub załóżmy bojkę na szelkach.
  • Nie skaczmy rozgrzani do wody. Przed wejściem do niej, zmoczmy klatkę piersiową, szyję, kark i nogi – unikniemy w ten sposób wstrząsu termicznego.
  • Nie skaczmy do wody w miejscach nieznanych. Może to się skończyć poważnym urazem, kalectwem, a nawet śmiercią. Absolutnie zabronione są w takich miejscach skoki „na główkę”, dno naturalnego zbiornika może się zmienić w ciągu kilku dni.
  • Pamiętajmy, że materac dmuchany nie służy do wypływania na głęboką wodę, podobnie jak nadmuchiwane koło.
  • Pływając żaglówkami, łódkami czy kajakami, pamiętajmy o założeniu kapoka.
  • Dzieci powinny bawić się w wodzie tylko pod stałą opieką dorosłych.

Autor: Zdjęcie autora Wojciech Żegolewski
[email protected]

Oceń