region

Nie będzie Roku UPA w 2027 roku! Jest odpowiedź ze Lwowa na apel marszałka woj. śląskiego

today29.10.2026 14:33

Tło
share close

Jest odpowiedź ze Lwowa! Uchwała ustanawiająca 2027 rok Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) nie weszła w życie. Poinformował o tym przewodniczący Lwowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Maksym Kozytskyi, odpowiadając na apel marszałka województwa śląskiego Wojciecha Saługi. Sprawa wywołała duże emocje ze względu na historyczne zbrodnie UPA i ich bolesne konsekwencje dla Polaków.

 

 

 

Marszałek woj.śląskiego interweniował. Jest odpowiedź z Ukrainy

Kilka dni temu Wojciech Saługa zwrócił się do władz obwodu lwowskiego, sprzeciwiając się inicjatywie ustanowienia 2027 roku Rokiem UPA. W swoim apelu podkreślił, że takie decyzje mogą szkodzić relacjom polsko-ukraińskim, zwłaszcza w czasie trwającej rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Marszałek przypomniał, że mieszkańcy województwa śląskiego udzielali schronienia Ukraińcom uciekającym przed wojną, a region nadal wspiera Ukrainę. Zwrócił uwagę, że inicjatywy dotyczące pamięci historycznej powinny uwzględniać doświadczenia i wrażliwość obu narodów.

 

– Takie decyzje dzielą Polskę i Ukrainę. Takie decyzje cieszą tylko Rosję – pisał w apelu marszałek Wojciech Saługa.

 

 

Uchwała o roku UPA nie weszła w życie

Na apel odpowiedział Maksym Kozytskyi, przewodniczący Lwowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej. W liście skierowanym do marszałka poinformował, że uchwała Lwowskiej Rady Obwodowej dotycząca ustanowienia Roku UPA nie została podpisana i nie weszła w życie.

Kozytskyi zaznaczył również, że decyzje podejmowane przez organy władzy na wszystkich szczeblach powinny uwzględniać interesy polityki zagranicznej Ukrainy oraz dobre stosunki z Polską.

 

 

Pamięć historyczna i relacje polsko-ukraińskie

W swoim stanowisku Wojciech Saługa podkreślił, że Polska nie może zaakceptować honorowania organizacji, której działalność pozostaje źródłem bólu i historycznych kontrowersji, szczególnie dla polskich rodzin dotkniętych jej zbrodniami.

 

Zaznaczył jednocześnie, że sprzeciw wobec tej inicjatywy nie oznacza wrogości wobec Ukrainy ani jej mieszkańców. Jak wskazał, trwałe pojednanie powinno opierać się na prawdzie historycznej, wzajemnym szacunku i zrozumieniu doświadczeń obu narodów.

 

Maksym Kozytskyi również zwrócił uwagę na znaczenie pamięci historycznej i potrzebę rozmowy w atmosferze szacunku. Podziękował ponadto województwu śląskiemu za wieloletnią współpracę, pomoc mieszkańcom obwodu lwowskiego oraz wsparcie dla Ukraińców, którzy znaleźli schronienie w Polsce po rozpoczęciu rosyjskiej agresji.

Autor: Zdjęcie autora Wojciech Żegolewski
[email protected]

Oceń