region

Ponad 3 promile za kierownicą ciężarówki! Jechał wężykiem drogą krajową

today22.10.2026 05:31

Tło
share close

O krok od tragedii na drodze krajowej nr 46! 52-letni kierowca ciągnika siodłowego z naczepą jechał w taki sposób, że zaniepokoił innych uczestników ruchu. Świadek podejrzewał, że mężczyzna jest pijany, i powiadomił policję. Badanie potwierdziło najgorsze przypuszczenia – kierowca miał ponad 3 promile alkoholu.

 

 

 

Do zdarzenia doszło we wtorek po godz. 14. Dyżurny lublinieckiej komendy otrzymał zgłoszenie od kierowcy podróżującego drogą krajową nr 46. Zaniepokoił go sposób jazdy kierującego ciężarówką, który nie potrafił utrzymać właściwego pasa ruchu.

Na miejsce skierowano patrol drogówki. Zgłaszający podjechał do policjantów i dokładnie opisał pojazd oraz zachowanie kierowcy. Funkcjonariusze ruszyli we wskazanym kierunku, by sprawdzić zgłoszenie.

 

 

Ponad 3 promile w kabinie volvo

Na odcinku między Lisowicami a Pawonkowem policjanci zauważyli zaparkowany w zatoce ciągnik siodłowy marki Volvo z naczepą. W kabinie siedział 52-letni mieszkaniec powiatu bełchatowskiego.

Jego mowa i zachowanie wskazywały, że może być pod wpływem alkoholu. Policjanci zauważyli też w pojeździe puste puszki po piwie. Badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości: mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.

Kierowca tak ciężkiego zestawu stanowił poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Zderzenie kilkudziesięciotonowej ciężarówki z samochodem osobowym, motocyklem czy rowerem może mieć tragiczne konsekwencje.

 

 

Reakcja świadka mogła zapobiec tragedii

Policjanci podkreślają, że szybkie zgłoszenie niebezpiecznego zachowania może uratować ludzkie życie. Jeśli widzimy kierowcę, który jedzie podejrzanie, nie trzyma się pasa lub może być nietrzeźwy, należy niezwłocznie powiadomić służby pod numerem alarmowym 112.

W tym przypadku czujność innego uczestnika ruchu pozwoliła policjantom dotrzeć do kierowcy, zanim doszło do potencjalnie tragicznego zdarzenia.

Autor: Zdjęcie autora Wojciech Żegolewski
[email protected]

Oceń